Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relax. Pokaż wszystkie posty

29 stycznia 2020

Seriale na zimowe wieczory

Zima to czas, kiedy możemy nieco się wyciszyć i poddać odpoczynkowi w domowym zaciszu. Sprzyjają temu zwłaszcza długie noce i krótkie dni, a pogoda za oknem nie zawsze nastraja pozytywnie do wyjścia na zewnątrz. Nie ma już tak wiele atrakcji jak przy pozostałych porach roku, a coś trzeba robić. Jest to idealny czas, aby na spokojnie usiąść sobie z kubkiem gorącej, aromatycznej herbaty i bez wyrzutów zająć się lekturą ciekawej książki lub obejrzeć nowy serial. To drugie na dodatek możemy robić w szerszym towarzystwie. ;)

Seriali jest całe mnóstwo. Mając wykupiony abonament na Netfliksie, Playerze, czy posiadając telewizję satelitarną, łatwo się pogubić. Nie tak łatwo znaleźć dobry serial, który sprosta naszym oczekiwaniom. Czas, który możemy poświęcić na oglądanie przecież ma swoje limity, dlatego chcemy oglądać ciekawe i w jakimś stopniu wartościowe dla nas treści.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, chcę pomóc wam, przedstawiając kilka seriali, które się sprawdziły w naszym domu i z niecierpliwością czekamy na ich kolejne sezony.

"OUTLANDER"


Ciężko opisać ten serial zwięźle. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie, bo to mieszanka romasu, historii, ukazania obyczajów, kultury, nieco fantastyki, ale jest też wartka akcja, czy nawet dość brutalne sceny.

Zaczyna się od tego, że jest XX wiek, zaraz po zakończeniu II wojny światowej, młode małżeństwo wybiera się w spóźnioną podróż poślubną do Szkocji i tam główna bohaterka znika w tajemniczych okolicznościach. Zdesperowany mąż próbuje ją odnaleźć, ale starania wydają się być bezskuteczne. Okazuje się, że Claire znajduje się w tym samym miejscu, ale 200 lat wcześniej. Tym samym poznajemy realia życia Szkotów w XVIII wieku, których wolność i niezależność coraz bardziej ogranicza panowanie Anglików. Claire musi przystosować się do nowych warunków inaczej grozi jej niebezpieczeństwo.
Fabuła oparta na książkach Diany Gabaldon, o których pisałam TUTAJ.

Jest to wciągający, wielowątkowy serial. Naprawdę dużo się dzieje, przez co trafi w prawie każdy gust. Znajdziemy go na Netfliksie, aktualnie są dostępne 4 sezony, piąty pojawi się w połowie lutego.


"UPADEK KRÓLESTWA"  The Last Kingdom


Kolejny serial, w którym przedstawiciele każdej płci znajdą coś dla siebie. Jest to konkretne kino akcji. Trup ściele się równo, ale jak wiemy nie każde początki powstawania państw były łatwe, zwłaszcza w średniowieczu...


Akcja toczy się w XI wieku w Anglii. Główny bohaterem jest Uthred, który jest synem angielskiego szlachcica i jeszcze jako dziecko zostaje porwany przez Wikingów i traktowany jak syn ich przywódcy. Gdy dorasta i traci przybranego ojca wraz ze swoim przyszywanym rodzeństwem obiecuje go pomścić.
Ziemie angielskie powoli zostają przejmowane przez różne plemiona wikingów, niewiele królestw jest w stanie odeprzeć ataki przybyszów. Do takich należy Wessex pod panowaniem króla Artura, który wciąż walczy o zachowanie niezalezności. Uthred jest bardzo dobrym wojownikiem i jego głowną rozterką jest deklaracja przynależności do któreś ze stron konfliktu, bo w choć czuje się danem i podziela ich zasady, to jednak w głębi odczuwa też nostalgię w stosunku do ziem swego prawdziwego ojca. Ostatecznie jednak staje po stronie króla Artura, ale czy będzie mu wierny?

Fascynująca jest przepaść między głęboko religijnymi Sasami, którzy na każdym kroku doszukują się łaski, bądź niełaski Boga i taki też stosują system moralny, natomiast po drugiej stronie widzimy bezbożnych Danów oddających kult bóstwom i "widzącym", a w walce wręcz barbarzyńskich.


Może się wydawać, że fabuła nieco przypomina serial Wikingowie. Spotkałam się z porównaniem, że o ile Wikingowie to serial mocno przerysowany, bohaterowie w nim aż zachwycają swoimi stylizacjami i w ogóle cały bardziej zachwyca wizualnie, o tyle Upadek Królestwa jest mniej wymuskany, bardziej realistyczny i brutalny, taki surowy. Jednakże są też postacie, które cieszą oko widza - np. większość przedstawicielek płci pięknej, niektórzy wikingowie no i oczywiście główny bohater.

Fabuła oparta na sadze "Wojny Wikingów" Edwarda Cornwella. W Polsce prawo do emisji pierwotnie wykupiło Canal +, ale można go już obejrzeć na Netfliksie. Z lektorem są dostępne 3 sezony, 4. już nakręcony, ale chyba niedostępny jeszcze u nas.


"DARK"






Niemiecki serial fantastycznonaukowy, nie brak w nim napięcia, tajemnic, akcji i mniejszych bądź większych dramatów. Zaczyna się od tego, że w okolicy miasteczka Winden zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Nikt nie wie co może być tego przyczyną, dowiadujemy się jednak, że podobne zjawiska miały miejsce już w przeszłości, ale nie były rozgłaszane i nie było ich zbyt wiele. Pewnego dnia znika dziecko i to angażuje całą społeczność do poszukiwań chłopca. Stopniowo pojawia się coraz więcej pytań bez odpowiedzi i dziwnych zjawisk. W międzyczasie młody Jonas odnajduje mapę z planem podziemnych tuneli ukrytych tuż przy elektrowni atomowej i zaczyna swoje poszukiwania.




Na pewno warto obejrzeć ten serial ze względu na fabułę, bo tak do końca niczego nie możemy być pewni i chociaż stopniowo coraz więcej rzeczy zaczyna układać się w całość to zwykle później znowu tracimy poczucie, że wiemy o co chodzi. Przez zwroty akcji jak i trudne do wyjaśnienia sytuacje mamy się nad czym zastanawiać.
Dark to też mroczny klimat małego miasteczka pełnego tajemnic i dramatów jego bohaterów. Oglądając go nasuwa się na myśl ewidentne porównanie do fatum, od którego nie ma ucieczki jak i wizji końca świata, do czego jednak człowiek nieustannie się przyczynia. Mimo wszystko wciąż trzymamy się nadziei, że główny bohater "naprawi świat" i tego dowiemy się w ostatnim sezonie serialu.
Warto też zwrócić uwagę na bardzo bogatą symbolikę i pełno nawiązań do motywów historycznych, religijnych, naukowych. Mówi się, że pierwszy raz ogląda się Darka dla fabuły, a drugi i kolejny, żeby zwrócić uwagę oraz docenić symbolikę i motywy.

Obecnie na Netfliksie można obejrzeć pierwsze 2 sezony , trzeci zamykający serię jest jeszcze w produkcji.

"CHYŁKA"


Tu mamy rodzimy serial oparty na prozie Remigiusza Mroza. Może nie do końca chronologicznie, bo sezon 1 "Zaginięcie" bazuje na drugim tomie serii, natomiast sezon 2 "Kasacja" to fabuła tomu pierwszego sagi o Chyłce. Jednakże serial sam w sobie jest dość spójny i widz, który nie czytał książek nie powinien czuć tu jakiegoś dyskomfortu.



Główna bohaterka to wzięta i bezkompromisowa adwokat Joanna Chyłka, która dostaje pod swoje skrzydła młodego aplikanta Kordiana Oryńskiego i razem mają za zadanie wybronić swoich klientów, którzy nierzadko odmawiają współpracy, a ich przypadki są bardzo trudne do wyjaśnienia. Chyłka dąży do prawdy i robi co w swojej mocy by wygrać sprawy, choć często przez to razem z Oryńskim popadają w różne problemy.


Wątki głównie kryminalne, ale jest sporo akcji i ta ciekawość do końca sezonu, aby się dowiedzieć co tak naprawdę się wydarzyło w danej sprawie. Serial możemy oglądać na Playerze, czasami są też niektóre odcinki emitowane na TVN.

"YOU"

To zdecydowanie serial społeczno-psychologiczny. W bezceremonialny sposób pokazuje widzowi, że nikt nie jest anonimowy w sieci i swoją aktywnością zostawiamy o wiele więcej informacji o sobie niż byśmy sobie tego życzyli.
Fabuła kręci się wokół Joe, który szuka prawdziwej miłości i o tym, co dzieje się w jego życiu (i przy okazji w życiu innych), gdy już znajduje swoją drugą połówkę. By zapewnić spokojne i szczęśliwe życie sobie i swojej ukochanej nic go nie powstrzyma. Uważa się za dobrego człowieka, który czasem musi robić niedobre rzeczy, by chronić swoich bliskich. Jego charakter jest bardzo zawiły, nieoczywisty i to kształtuje obraz serialu jako ciekawy, nieoczekiwany, nieco surrealistyczny. Wiemy, że Joe ma pewne zaburzenia psychiczne, ale potrafi być przy tym szokująco empatyczny, bystry i troskliwy. Trudno go jednoznacznie oceniać, bo kierują nim różne pobudki. Moim zdaniem chyba nawet bardziej lubię go w drugim sezonie. ;)


Warto go obejrzeć, żeby przekonać się, że ludzie potrafią być zupełnie inni niż się kreują. Poza tym daje dużo do myślenia.
Serial dostępny na platformie Netflix, aktualnie są dostępne dwa sezony, ale jest już potwierdzenie, że będzie trzeci.

Te seriale to moje aktualne top 5, jestem ciekawa Waszych opinii na ich temat.

Zdjęcia:
Outlander - starz.com
Upadek królestwa - imdb.com
Dark - imdb.com 
Chyłka - facebook.com/serialchylka
You - imdb.com

30 grudnia 2019

Przegląd grudzień '19

Nim się obejrzeliśmy dobijamy do końca roku. Grudzień zawsze ma w sobie swego rodzaju magię za sprawą świąt, kiedy to trzeba się zatrzymać i skupić na najbliższych. Czas na wyciszenie i przewartościowanie swojego życia, zwłaszcza, że tuż za rogiem czeka na nas nowy, nie do końca poznany czas - 2020 rok.
Dla mnie grudzień był zdecydowanie różny od poprzednich. Mimo szczerych chęci nie wyrobiliśmy się do końca z remontem, ale ostatecznie zdążyliśmy doprowadzić do ładu salon z kuchnią i wtedy przygotowania do świąt ruszyły już pełną parą.


Będąc w markecie po brakującą puszkę farby do ścian, trafiłam na śliczne ozdoby ze sklejki, które idealnie wpasowują się w rustykalny klimat, który od dłuższego czasu jest mi bliski.


Nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia bez charakterystycznego zapachu i smaku pierników, zarówno tych w formie ciastek jak i dużych blatów przełożonych powidłami z polewą czekoladową na wierzchu. W tym roku pierwszy raz zdecydowałam się (i przede wszystkim zdążyłam ;) zrobić piernik według staropolskiej receptury, zwany też długowiecznym, który powinien leżakować w zimnym miejscu ok. 4 tygodnie. Z samego ciasta możemy zrobić ciastka oraz blaty. Wychodzi go bardzo dużo, a po upieczeniu jest cudownie miękki i pyszny.


W tym roku w naszym mieszkaniu zagościła największa żywa choinka jaką kiedykolwiek mieliśmy. I to zaskoczenie, że jednak mamy za mało ozdób do niej!


Sezon jesienno-zimowy zdominowały dodatki w odcieniach miodu i brązów zarówno w mieszkaniu jak i naszej garderobie.



Najbardziej odstresowującym prezentem pod choinką okazała się gra planszowa Anty-monopoly. Mimo, że nazwa nawiązuje bezpośrednio do klasycznego Monopoly, tu zasady są nieco inne. Gracze dzielą się na początku gry na przedsiębiorców oraz monopolistów, co narzuca im określone reguły na resztę rozgrywki. Producent zapewnia, że to gra na 60-90 minut, nam ona zajmuje zdecydowanie dłużej!


Zima to czas specyficznych lektur. Fajnie było zainspirować się poradnikiem "Dorota was urządzi na święta" znanej z programu "Domowe rewolucje" Doroty Szelągowskiej. W poradniku znajdziemy wszystko, co związane ze świątami - pomysły na własnoręcznie robione prezenty, sposoby ich oryginalnego pakowania, przepisy na charakterystyczne napoje i potrawy oraz pomysły na dekorację domu, czy też stworzenie własnego kalendarza adwentowego, co z roku na rok jest coraz bardziej modne.
Poza tym miło zanurzyć się w przyjemnych lekturach, których akcja toczy się właśnie w tym magicznym, świątecznym klimacie. Nie mam pojęcia ile książek w tej tematyce pojawiło się na tegorocznym rynku, ja zdecydowałam się na te trzy.


Od wakacji #Isogi (Instaseriale o gotowaniu) od Mamy Ginekolog pojawiają się bardzo często w mojej kuchni. Ostatni pojawił się pod koniec listopada i muszę przyznać, że wcale nie jest gorszy od poprzednika. Wiele przepisów z działu wigilijnego Dokładki pojawiło się na moim świątecznym stole.


Jedną z moich ulubionych rzeczy związanych ze świętami jest możliwość kupienia/dostania kosmetyków z mojej Wishlisty w atrakcyjnych zestawach, często w nie mniej atrakcyjnej cenie. Zestaw żurawinowy do ciała Mokosh dostałam pod choinkę, chyba musiałam być grzeczna ;)


Marka Yope w tym roku wypuściła aż 3 zimowe warianty zapachowe swoich kosmetyków! Mamy do wyboru czekoladową bombonierkę oraz korzenne ciasteczka w formie mydła w płynie, żelu pod prysznic oraz balsamu do ciała. Ja skusiłam się na kuchenne mydło do rąk Zimowa herbata, które pachnie brzoskiwniami i gałką muszkatołową. O tym aromacie znajdziecie też balsam do rąk.


Zaczęłam też testy nowych kosmetyków do pielęgnacji twarzy od marki Veoli Botanica, która stawia na wysoką jakość składników swoich produktów oraz na ich udowodnione działanie. Kosmetyki mają za zadanie nawilżyć, wygładzić, regenerować skórę oraz łagodzić podrażnienia, dlatego posiadacze praktycznie każdego typu cery polepszą stan swojej skóry. Wybrałam podstawę pielęgnacji, czyli emulsję do oczyszczania skóry oraz krem nawilżający na dzień, ale już wiem, że na tym nie poprzestanę. Duży plus za ekologiczne, szklane opakowania.


Marka Clochee "chodziła" za mną już od dłuższego czasu. Posiada w swojej ofercie starannie wyselekcjonowane formuły mające na celu poprawę struktury skóry oraz działanie przeciwzmarszczkowe. Zdecydowałam się na krem nawilżająco-ujędrniający oraz serum intensywnie nawilżające, jestem ciekawa efektów.

Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni i wypoczęci po świętach oraz życzę Wam samych pomyślności w nadchodzącym roku! :)

19 listopada 2018

Seria Obca (Outlander) - Diana Gabaldon cz.1

Dzisiejszy post będzie o znanej na świecie serii książek z cyklu Obca (w oryginale Outlander), których pierwsza część nosi właśnie taki tytuł. Autorką jest Diana Gabaldon. Aktualnie w Polsce i na świecie jest dostępne aż 8 części powieści, ale to nie koniec - 9 jest w trakcie tworzenia, natomiast autorka szacuje, że cykl zamknie się w 10 tomach. Same tomy to nic lekkiego, ani krótkiego. Każda kolejna książka jest dłuższa od poprzedniej. Pierwsza liczy ok. 700 stron, natomiast piąta, którą aktualnie czytam, ma już ok. 1250 stron. Nie mniej jednak, czyta je się bardzo szybko.

Warto wspomnieć, że ta seria ostatnio zdobyła 2. miejsce na liście 100 najważniejszych powieści wszech czasów. W głosowaniu brało udział ponad 7 tys. Amerykanów, a całość została przedstawiona w ośmioodcinkowym serialu The Great American Read. Myślę, że już samo miejsce na podium jest wystarczającą zachętą by zaznajomić się bliżej z twórczością pani Gabaldon.

Poza tym, że Outlander jest świetną serią czytelniczą, Amerykanie nie poprzestali na samej prozie. Na kanwie powieści cały czas powstaje serial, którym zajęła się stacja Starz. Średnio co roku powstaje kolejny sezon, a każdy z nich bazuje na 1 tomie. Serial niemal od razu stał się hitem na całym świecie, podobnie zresztą jak książki. Jest emitowany praktycznie we wszystkich krajach, a jeśli w jakimś nie ma go w lokalnej telewizji, to można spokojnie obejrzeć w internecie z właściwym dla danego kraju lektorem. Obecnie jest transmitowany 4 sezon serialu oparty na książce "Jesienne werble". W swojej macierzystej stacji każdy nowy odcinek można oglądać w niedziele o 20:00, natomiast nam pozostaje oglądanie go w sieci, gdzie wersja z polskim lektorem jest dostępna już w poniedziałki. W Polsce wyłączność na ten serial ma Netflix.


17 lipca 2016

Makijaż Berry Love

Cześć. Ten weekend zleciał mi bardzo szybko. Zaczęło się od szaleństw na basenie zaraz po pracy w piątek, potem grill w sobotę, a niedziela spokojnie - trochę zakupów i odpoczynek w domu. Od kiedy pogoda stała się typowo letnia, mój makijaż dzienny ograniczyłam do minimum, a nierzadko nie robię go wcale. Niedziela jest dniem, kiedy lubię sobie poszaleć z makijażem. Tak więc mam dla Was kilka fotek z dzisiejszego wykonania.


9 października 2015

Moja pasja - paznokcie

Cześć Kochani. Oj dawno mnie tu nie było. Znalezienie wolnego czasu wcale nie jest takie łatwe, gdy w ciągu tygodnia chodzi się do pracy, a co weekend do szkoły (tak, próbuję swoich sił w farmacji ;). Jednak zbyt wiele wysiłku włożyłam w tego bloga, by tak po prostu go zawiesić. Po prostu muszę się jeszcze bardziej zorganizować.


28 sierpnia 2015

Trójmiasto '15 c.d. - Solidarność

Niedawno pisałam TU o wakacjach, na które miałam okazję wybrać się niedawno do Gdańska i nie tylko. Cały wyjazd był bardzo fajnym doświadczeniem oraz przyjemnym wypoczynkiem. Aby się nie nudzić spędzając czas wyłącznie na "nic-nie-robieniu" i wylęgiwaniu się na plaży, za ważny aspekt ustanowiłam sobie poznanie Trójmiasta, a zwłaszcza Gdańska, gdzie nocowaliśmy. Odwiedziliśmy sporo muzeów i obejrzeliśmy dużo wystaw. Czas wypoczynku na pewno nie był czasem straconym.
Najważniejszym momentem w poznawaniu historii naszego kraju był dla mnie pobyt w muzeum Solidarności, które mieści się tuż przy stoczni gdańskiej.


17 sierpnia 2015

Trójmiasto '15

Hej Kochani. Jakiś czas temu byłam na wakacjach. Plan zakładał Trójmiasto, ale po drodze zwiedziliśmy jeszcze kilka miejscowości. Podróż zaczęliśmy od odwiedzenia Gniezna. Nigdy tu nie byłam, ponieważ pochodzę z dolnego śląska i większość moich szkolnych wycieczek kierowała się na południe, w góry. Wiem, że większość dzieci z wielkopolski często wyjeżdżała do Gniezna, Biskupina ze względu na fakt, iż jest to w miarę blisko, no i był to ich region.
Gniezno skusiło mnie faktem, iż była to pierwsza stolica Polski. Zwiedziłam katedrę oraz Muzeum Początków Państwa Polskiego, gdzie oglądaliśmy trójwymiarowe filmy wprowadzające w życie Piastów oraz oglądaliśmy pozostawione po nich pamiątki.


6 maja 2015

Majówka

Heej. Co tam? U mnie bez zmian. Jakiś czas temu zainteresowałam się farmakologią i kpiłam kilka książek na jej temat, co można było zobaczyć na moim instagramie. Bardzo ciekawa tematyka, chciałabym w przyszłości zagłębić się w niej jeszcze bardziej. Poza tym zbliża się koniec roku i latam po szkole z indeksem. Mam wszystko zaliczone, więc chodzę teraz już tylko z powinności. ;)
W ostatni weekend postanowiłam skorzystać ze słonecznej pogody i zrobić dla Was kilka zdjęć. Luźny outfit w sam raz na co dzień.














Miłego wieczoru kochani :)

1 kwietnia 2015

Książkowe szaleństwo

Cześć Kochani. Dzisiejszy post dotyczyć będzie książek. Mimo, iż lubię książki to jeszcze ponad rok temu dziwiłam się, gdy dostawałam je w prezencie ponieważ nie byłam jakoś wielką czytelniczką powieści fabularnych i były to czasy, kiedy to zaczęłam doceniać literaturę fachową.
Jednakże właśnie od prezentów zaczęła się moja miłość do skandynawskich pisarzy i ich powieści kryminalnych. Najpierw była Camilla Lackberg, trochę Larsona i teraz czytam zawzięcie Jo Nesbo.

Urządzanie mieszkania skoncentrowałam na zapełnieniu kilku półek wartymi uwagi powieściami jak i poradnikami oraz moją ulubioną literaturą fachowową.
Moje ostatnie nowości.


Jest to już moje drugie zamówienie ze strony Aros.pl. Pierwsze pokazywałam TUTAJ. Tym razem do zakupów zmotywowała mnie druga część podręcznika do kolejnego egzaminu zawodowego, który w porównaniu w pierwszą częścią Dłonie, Stopy, Ciało jest o wiele bardziej przydatny swoją tematyką. Jest to moja opinia, ponieważ po przebyciu kilku szkoleń i dobrze rozbudowanych zajęć (manicure, pedicure, podologia) w szkole mogłam sobie darować kupno poprzedniej części tego podręcznika. Jednakże wszystkim gorąco polecam Twarz, Szyja, Dekolt z tej samej serii, która do egzaminu po pierwszym roku okazała się niezbędna. :)
Jakiś czas temu zainteresowałam się farmacją. Po głębszym poznaniu kosmetologii i chemii kosmetycznej, uważam, że to naturalny wybór dla osób dociekliwych, takich jak ja. Trochę "liznęłam" tzw. dużego Mutschlera, którego największą wadą są często dość spore różnice między farmacją niemiecką a polską. Jednakże była to książka warta uwagi, jednakże do trudna w odbiorze. Na pewno jeszcze do niej wrócę. Na razie postanowiłam na coś dobrego na początek przygody z farmakologią i tu padł pomysł zakupu dość ciekawej książki wydanej przez UJ. Jest to taka farmakologia w pigułce.
I Nesbo. Na razie jest to ostatnia część serii o komisarzu Harrym Hole. Ciąg dalszy "Upiorów", które przeczytałam niemal jednym tchem i byłam bardzo ciekawa, co będzie dalej po dość szokującym zakończeniu poprzedniej części.

Dlaczego warto zamawiać na Aros.pl? Są tam duże zniżki na książki, zwłaszcza te fachowe, gdzie czasem można zaoszczędzić do kilkudziesięciu złotych w porównaniu do ceny detalicznej. Jest tam też atrakcyjna cena wysyłki książek. Sama wysyłka jest niemal błyskawiczna - od zaksięgowania wpłaty paczka dociera do nas w 2 dni robocze. Żal nie spróbować.


Te książki to zupełnie nieplanowany wydatek. Ot była na centrum Poznania i przypadkiem weszłam do księgarni Tak Czytam. Była tam wyprzedaż, ale mam wrażenie, że znaczna większość asortymentu była w atrakcyjnych cenach.
Po obejściu wystawy promocyjnej zdecydowałam, że na jedną książkę mogę się skusić i była to powieść "Irlandzki Koktajl", który wydaje się dość lekki i zabawny, w sam raz na odetchnięcie po książkach akcji.
Na "Zdemaskowaną" natknęłam się przypadkiem na półce i zaciekawiła mnie do tego stopnia, że dołączyła do mojego koszyka. Dopiero w domu przekonałam się, że fabuła jest oparta na prawdziwej historii.
No i jestem już przy kasie, gdy nagle odzywa się moje pragnienie wiedzy i pytam niczego sobie pana przy kasie, czy nie mają czegoś z farmacji i zostałam zaprowadzona do regału medycznego, gdzie trafiłam na Popularną Encyklopedię Leków w wersji dwutomowej. Część pierwsza wymienia najpopularniejsze leki i ich działanie, interakcje z innymi itd., druga część to mniejsza aktualizacja do tej pierwszej. Przekartkowałam ją i stwierdziłam, że jest warta uwagi.

Biorę też udział w akcji 52 książki 2015 i dzielnie się trzymam, na razie wychodzę na równo z każdym tygodniem.

A jak u Was z czytaniem? Lubicie to?

Zapraszam też do posta o książkach fachowych w kosmetyce i bliskich jej dziedzianach TUTAJ.

11 lutego 2014

Little party never kill nobody

Hej kochani, od wczoraj noszę się z zamiarem napisania jakieś nowej notki dla Was i dzisiaj w końcu piszę. Po weekendowym szaleństwie zakupów AGD :P i wyjeździe na deskę w nasze piękne, rodzime góry dopadło mnie przeziębienie. Tak więc chodzę w towarzystwie chusteczek.

Nie tak dawno (jakoś półtora tygodnia temu) byłam na wieczorku tanecznym organizowanym przez lokalną szkołę. Było fajnie, chociaż musiałam się nieco oszczędzać z powodu niedawno ściągniętych szwów. A poniżej parę zdjęć z imprezy.





 Wesoły Michu macha do fotografa :D


 Michał opowiadający o trudach swojej pracy, widać jak skupia na siebie uwagę otoczenia, ja się zamyśliłam podczas pogawędek z Darią. Swoją drogą ładnie tu widać mój make up:P

   Hihi smile!

   Rozmarzona Daria wciągnięta w nasz kadr ^^

   Wygrałam, wygrałam bon na bowling xD


 
I fota makijażu na szybko, jeszcze w domu.