Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitomed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitomed. Pokaż wszystkie posty

18 czerwca 2014

Pielęgnacja włosów w wersjach xxl

Hej helloł! Dziś przygotowałam dla Was post zgoła inny niż ostatnie. Jak już zdążyliście zauważyć ten blog od jakiegoś czasu nie bazuje tylko na kosmetyce, a nawet więcej niż wychodzi poza nią :P
Duża liczba outfitów jest związana z Waszym dużym zainteresowaniem tego typu postami, nierzadko nawet kilka pospiesznie zrobionych selfies zachęca Was bardziej niż lepiej i dostojniej przygotowane zdjęcia zrobione przez osoby trzecie. Ja się wcale tym nie zrażam i mam zamiar dalej wcinać tu wątki modowe tak często jak się da.
Natomiast w necie co rusz wynajduję jakieś odnośniki to moich recenzji, bo coś w nich dokładnie pokazałam, czy dałam Wam szczerą i wyczerpującą opinię (np. TU) . Niektórzy z Was trafiają tu poprzez chęć rozwiązania swoich (i nie tylko swoich) problemów, począwszy od tragicznych skutków stosowania odżywek z formaldehydem, a kończąc na lekomanii, której problem Wam zilustrowałam.
Jeśli macie jakiś inny problem albo sprawę, która Was trapi i chcecie poznać obiektywną opinię osoby bezstronnej to piszcie w komentarzach albo dajcie znać w mailu (kontakt z lewej strony bloga, u góry).

Wracając do tematu - dziś będzie o włosach. Tak. O włosach! W pielęgnacji codziennej, bądź prawie codziennej.


 
Czyli o tym, co każdy robi z nimi - mycie. :D
 
 
Mimo wesołej buźki u góry, mycie włosów wcale nie jest czymś, co lubię. Przy posiadaniu długich włosów bywa ono męczące, zwłaszcza gdy wymaga mycia część znajdująca się tylko u nasady i grzywka. Suszenie też ciągnie się w nieskończoność, dlatego uwielbiam, gdy jest cieplutko i mam czas w ciągu dnia, aby mogły one schnąć same.:)
 
Szampon ziołowy do włosów suchych i normalnych
 
Od producenta: "Środkiem myjącym w szamponie są saponiny, uzyskane z korzenia mydlnicy lekarskiej. Szampon wytwarza lekką, swoistą dla mydlnicy pianę, zmiękcza wodę i nadaje włosom połysk. Poza mydlnicą w skład szamponu wchodzą wyciągi z: skrzypu, szyszek chmielu, lipy, pokrzywy. Naturalne substancje łagodzące zmniejszają łamliwość włosów, przywracają im witalność i zdrowy wygląd. Poprzez właściwy dobór ziół ustępuje łuszczenie skóry oraz świąd, wzmacniają się cebulki włosowe."
Pojemność: 500ml.
Cena: ok. 20zł.
Dostępność: internet.
Firma: Fitomed.
 
PLUSY
+ dobrze myje
+ duże opakowanie
+ pompka
+ nie powoduje łupieżu
+ widać stan zawartości
 
 
MINUSY
- wydajność mogłaby być lepsza
- dość rzadka konsystencja
- skład mógłby być lepszy :P
- konieczność użycia odżywki po myciu
 
SPOSTRZEŻENIA
Szampon nie jest zły. Nie wysusza, ale też jakoś super nie nawilża. Po umyciu włosy są sztywne i bez odżywki się nie obędzie. Dość szybko ubywa, bo potrzeba kilku pompek, aby starczyło na umycie. Nie jest zły, ale też nie powala. Jak chcecie to spróbujcie sami. ;)
 
 
 

 
Odżywka poprawiająca objętość
 
Od producenta: "Do włosów gładkich i delikatnych. Nowość. Nie zawiera silikonów i parabenów. Z keratyną. Odżywka została specjalnie opracowana do włosów delikatnych i gładkich. Ułatwia rozczesywanie. Dodaje włosom objętości, jednocześnie zwiększając ich witalność, ale ich nie uszkadza. Dzięki właściwej pielęgnacji  naturalna struktura włosa ulega wzmocnieniu. Wysokowartościowa formuła pielęgnacyjna z keratyną, ekstraktem z bambusa i jęczmienia oraz z pantenolem znacznie zwiększa objętość włosów i nadaje im jedwabisty połysk."
Pojemność: 500 ml.
Cena: ok. 10zł.
Dostępność: Rossmann.
Marka: Isana.
 
PLUSY
+ wygładza
+ ułatwia rozczesywanie
+ nadaje delikatny połysk
+ skład
+ dostępność
+ cena
+ widać zawartość pod światło ;)
+ nie obciąża włosów
 
MINUSY
brak.
 
SPOSTRZEŻENIA
Czytałam pozytywne opinie o odżywce z tej serii z dodatkiem oleju arganowego, ale po analizie składu tych dwóch, wybrałam wersję z keratyną. Jest to dobra odżywka w dobrej cenie (w promocji można ją nabyć nawet za 5 zł!). Ma przyjemny zapach i konsystencję. Czasem stosuję ją jako maskę - np. gdy włosy już ją wchłoną to nakładam drugi raz ją i zostawiam na kilkanaście minut. Polecam.:)
 
 
Miałyście coś z nich?:)

20 kwietnia 2014

Pielęgnacja twarzy


Hej, święta świętami, ale nie zapominajmy o swoim hobby, na które teraz można wygospodarować też troszkę czasu ;) Dużo z Was co jakiś czas pisze mi w komentarzach pod postami outfitów, że mam ładną cerę i w ogóle. Dlatego dziś postanowiłam wyjść Wam naprzeciw i napisać jak pielęgnuję twarz, bo ona nie zawsze prezentuje się tak bezpretensjonalnie.

Zacznę może od oczyszczania. Wygląda to tak: przynajmniej raz dziennie staram się umyć twarz mydełkiem z aktywnym srebrem, które dokładnie oczyszcza skórę, bez podrażniania jej. Dla mojej mieszanej cery jest dobry, nie sprawdzi się jednak u osób bez problemów trądzikowych, bo ściąga skórę po zmyciu i potrzebne jest jest stonizowanie oraz nałożenie kremu.
Używam też chętnie płynów micelarnych, ostatnio miałam akurat ten marki AA przeznaczony dla cery mieszanej. Dobrze zmywa makijaż i zanieczyszczenia oraz działa lekko keratolitycznie.
 
Poniżej skład płynu micelarnego.


Do zmywania oczu najczęściej używam płynu dwufazowego Herbal Garden marki Eva Natura. Ma w miarę dobry skład i szybko oraz dokładnie zmywa wszelkie kosmetyki do oczu, nawet wodoodporne. Poniżej macie jego skład.


Czasem też zdarza mi się zmywać makijaż mleczkiem z Rossmanna w wersji mini. Ma dobry skład i nie zapycha porów. Zmywa też dobrze.


Do jakiś czas używam też peelingu z mikrogranulkami bardzo mocnego marki Ziaja Pro. Jak sama nazwa mówi jest to mocny ścierak, chociaż jego minusem jest to, że bardzo drobne granulki ciężko całkowicie zmyć z twarzy.


I jego skład.

Są też kremy, które używam. O pierwszych 3 z nich mogliście przeczytać w tych postach:
Krem pod oczy Decubal - stosuję 1 albo 2 dziennie,
Matujący krem-żel Bielenda Pharm - używam na dzień pod makijaż,
Krem z 5% kwasem migdałowym Pharmaceris - co jakiś czas na zmiany trądzikowe,
ale za to najczęściej na całą twarz, bądź jej partie (jeśli używam też Pharmaceris) aplikuję krem półtłusty z Fitomedu, który ma przyjemny skład, nie zapycha, odżywia i nawilża cerę oraz koi. Mój faworyt wśród kremów do twarzy.:)

Skład kremu półtłustego.

 Opakowanie po otwarciu.

Konsystencja w miarę lekka.