Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Johnson Johnson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Johnson Johnson. Pokaż wszystkie posty

17 października 2012

Żele do mycia w wersji relax i extra soft.:)

Jak wiadomo higiena to podstawa. Dziś post będzie poświęcony dwóm kosmetykom do mycia ciała generalnie. Zacznę od wersji relax.:D




INFORMACJE
Od producenta: "Doświadcz delikatnego masażu z płynem do kąpieli wzbogaconym formułą z solą z Morza Martwego i ekstraktem z aloesu."
Pojemność: 250ml.
Cena: ok. 10zł, w promocji nawet 6-7zł.
Firma: Palmolive.
Dostępność: drogerie, większe i mniejsze supermarkety.
Czas testowania: z przerwami miesiąc.

PLUSY
+ jako peeling jest delikatny przez co mogą stosować go nawet osoby z wrażliwszą skórą
+ można stosować go codziennie (dlaczego? patrz pkt wyżej)
+ przyjemnie pachnie
+ odświeża
+ dobrze myje
+ dostępność

MINUSY
- wydajność
SPOSTRZEŻENIA
Jest to fajny żel peelingujący. Myślę, że więcej nie trzeba dodawać.:)







Czas na wersję soft, czyli nawet dla dzieci i największych wrażliwców.

30 lipca 2012

Próbki Johnsona na ratunek przesuszonej cerze

Są wakacje, w związku z czym wyjeżdżamy na należyty odpoczynek, biwakujemy, bądź mimo wszystko zalegamy pod natłokiem obowiązków w pracy, czy też domu. Dochodzi do tego, że na skutek chwilowego zaniedbania, braku czasu/warunków do pielęgnacji skóra staje się sucha, pozbawiona życia i nie mówię tu o ciele, bo tam wiadomo, że zawsze można zastosować pierwszy lepszy balsam, w niektórych przypadkach konieczny jest emolient. Co jednak, gdy miejscem ów nieprzyjemnego zdarzenia jest skóra twarzy? Ta, którą oglądają niezliczone ilości ludzi nas mijających oraz my sami w lustrze.

Tutaj sytuacja wymaga zastosowania nadzwyczajnych środków, zwłaszcza, jeśli nie mamy zbyt dużo czasu na regenerację. Na pewno wiele z Was ma sprawdzone kosmetyki na takie problemy, ale ja przedstawię jak pozbyć się tego, co najgorsze przy użyciu zaledwie 4 kosmetyków, z czego najwięcej działania pozostawię bezpłatnym, łatwo dostępnym próbkom kosmetyków do pielęgnacji dzieci Johnson & Johnson.

Z 4 dostępnych, dość dużych próbek koncentrujemy się na dwóch, a mianowicie - płynie do mycia ciała oraz kremie pielęgnującym. Tylko proszę nie mylić kremu z mleczkiem, bo o ile krem nie powinien wyrządzić szkody nawet skórze z tendencją do zapychania porów (a ja taką posiadam i mogę poświadczyć, że jest ok) to za to mleczko na pewno zapcha, więc co najwyżej na pielęgnację nim też mogą sobie pozwolić osoby bez tej zależności.

Procedura powrotu do zdrowia dla naszej cery wygląda tak:

14 grudnia 2011

C&C Tonik przeciw wągrom

INFORMACJE:
Od producenta: "Oczyszczający tonik przeciw wągrom Clean & Clear został specjalnie opracowany po to, aby zwalczać wągry od 1. dnia. Usuwa tłuszcz, zanieczyszczenia i martwe komórki, które zalegając głęboko w porach mogą doprowadzić do powstawania wągrów. Tonik zawiera również składnik zwalczający wągry i pomaga przeciwdziałać ich ponownemu powstawaniu. Dzięki składnikom łagodzącym, tonik jest delikatny, że nadaje się do codziennego użytku.
SPOSÓB UŻYCIA: nasączyć wacik i rozprowadzić na twarzy i szyi. Nie ma potrzeby zmywania.
UWAGA: Unikać kontaktu z oczami. W przypadku dostania się preparatu do oczu natychmiast przemyć je wodą. W razie podrażnień przerwać stosowanie. Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci. Tylko do użytku zewnętrznego."
Pojemność: 200 ml.
Cena: ok.15zł.
Firma: Johnson & Johnson.
Dostępność: drogerie, większe supermarkety.
Wersje: jest jeszcze tonik oczyszczający, tonik oczyszczający z efektem chłodzenia, tonik przeciw błyszczeniu się skóry.

PLUSY:
+ odtłuszcza skórę
+ dobrze zmywa resztki makijażu jak i inne zanieczyszczenia
+ potrafi nawet zmyć farbę do drewna oraz do włosów ze skóry
+ matuje
+ stosuję do zamiennie dla spirytusu, np. używam do zmycia czegoś tłustego, lepkiego ze skóry, czy nawet jakiejś rzeczy

MINUSY:
- kompletnie nie radzi sobie z wągrami
- przy dłuższym regularnym stosowaniu mam wrażenie, że nawet zapycha
- ze względu na zawartość alkoholu ma ostrą, drażniącą woń
- nie polecam stosowania na podrażnioną lub uszkodzoną skórę
- jeśli pokusimy się nim o demakijaż oczu to musimy co najmniej pół minuty odczekać po lekkim przetarciu nim powieki, bo drażni oczy, u wrażliwych może nawet uczulić w tym miejscu

SPOSTRZEŻENIA:
Zdarza mi się go stosować przy pielęgnacji brwi. Przed regulacją dobrze jest nim odtłuścić brwi, a również zdarza mi się nim czasem w domu zmywać nim hennę. Oczywiście tylko do brwi, do rzęs bym się nie odważyła.


INCI

24 listopada 2011

Morning Energy - resocjalizacja ;)

Koniec z tą miażdżącą krytyką (na razie;D). Ostatnio sporo jechałam po kremie z serii Morning Energy Clean & Clear, więc teraz napiszę coś dobrego o żelu z tej serii. Chociaż jest to bardziej peeling, dosyć duży jak na ten typ kosmetyków i wydajny (kupiony w lipcu, używany średnio 2,3 razy w tygodniu) - zostało mi go jeszcze ponad półtora cm w opakowaniu, które ku dołowi się stopniowo rozszerza, więc podejrzewam, że jeszcze na 2, 3 użycia starczy. :)
INFORMACJE:
Od producenta: "Energetyzujący żel peelingujący. Do pięknej, odświeżonej skóry. [to brzydka przekreśla jego użytkowanie? dziwne..] Peeling nie tylko usuwa brud, tłuszcz i zanieczyszczenia, ale też pozostawia Twoją skórę odświeżoną i pełną energii przez cały dzień. ['pełną energii" - zastanawia mnie to stwierdzenie;P] SPOSÓB UŻYCIA: Rozprowadzić na zwilżonej twarzy i delikatnie masować omijając okolice oczu. Dokładnie spłukać. UWAGA: Tylko do użytku zewnętrznego. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku dostania się produktu do oczu, przemyć je wodą. [a mi się to zdarzyło parę razy, ale żyję ^^ ] W razie podrażnień przerwać stosowanie."
Pojemność: 150 ml.
Cena: 12-15zł.
Firma: Johnson & Johnson.
Wersje: dostępny również żel żółty z nieco innymi składnikami (podejrzewam, że coś z tymi, co były w kremie), ale na oko taki sam jak ten.;P
Dostępność: drogerie, supermarkety większe.

PLUSY:
+ jak to peeling, spełnia swoje zadanie
+ jest taką jakby krzyżówką peelingu drobnoziarnistego z gruboziarnistym i mi się takie nowatorstwo akurat w tym przypadku podoba
+ przyjemny, lekko chemiczny, ale pomarańczowy zapach
+ wydajny
+ po niektórych żelach (niby dokładnie oczyszczających) miałam zatkane pory, po tym tak nie jest
+ no i cena adekwatna do pojemności kosmetyku

MINUSY:
- trzeba uważać przy aplikacji (ja zawsze odwracam tubę do góry dnem), bo ma duży otwór i lubi się wylać za dużo
Zdjęcie trochę nieostre i ciemne, ale tak generalnie wygląda ten żel - ma lekko pomarańczowy kolor i dwa rodzaje drobinek: malutkie - żółte i duże - ciemnopomarańczowe.

Składu nie dodam, bo baterie od aparatu padły i się ładują;P

24 października 2011

Rozświetlający krem do twarzy Clean & Clear

No więc z racji tego, że dawno nie było recenzji, nadrabiam zaległości.:)

INFORMACJE:
Od producenta: "CLEAN & CLEAR Morning Energy Rozświetlający krem do twarzy to nietłusty krem, którego unikalna formuła zawiera wyciąg z papai i cytryny. Krem zapewnia Twojej skórze miękkość i gładkość, i pozostawia Twoją skórę widocznie rozświetloną. Jest on na tyle delikatny, że możesz go używać codziennie.
SPOSÓB UŻYCIA: Przed nałożeniem kremu dokładnie oczyścić skórę. Rozprowadzić krem na skórze twarzy i szyi. Do stosowania także wieczorem."
Pojemność: 75ml.
Cena: 12-15zł.
Firma: Johnson & Johnson
Dostępność: każda drogeria, większe supermarkety.
Wersje: w sprzedaży jest również z tej serii krem matujący.

PLUSY:
+ na pewno aplikator, który wystarczy przekręcić przed i po każdym użyciu przez co zapobiega wylaniu się kremu, aplikuje małą ilość kremu i mi to wystarcza
+ już 3-4 porcje starczają by wysmarować wskazany przez producenta obszar skóry
+ nie jest tłusty, więc opakowanie po pół roku dalej wygląda i stwarza pozory świeżo kupionego
+ szybko się wchłania, co mnie cieszy szczególnie gdyż nie lubię mieć efektu wazeliny na twarzy;P

MINUSY:
- nie widzę nawet opcji by bez pudru wyjść z domu po wysmarowaniu tym kremem, nawet jeśli aplikowało się go wieczorem, cera jest strasznie błyszcząca, do tego stopnia, że wygląda to u nastolatki z nadmiernym sebum, która nie ma pojęcia o kosmetykach odpowiednich
- główny patent rozświetlenia jest oparty w dodaniu do kremu jakiś drobinek, typu pyłki opalizujące, są one bardzo nikłe, aczkolwiek po rozsmarowaniu jak się przyjrzy są widoczne
- w miejscu podrażnień odradzam aplikację, gdyż przez ekstrakty z cytryny (i możliwe, że inną chemię też) można odczuć lekkie pieczenie i można doprowadzić do jakieś reakcji alergicznej (chociaż u mnie skóra go dobrze toleruje)


tyle kremu otrzymamy po naciśnięciu

może nieostre, ale przy uważnym spojrzeniu widać drobinki tego pyłku, czy czegoś; ogólnie poprzednia porcja starczyła na wysmarowanie całej ręki z jednej strony

Ów nieszczęsny skład ;P

14 października 2011

Oliwka w żelu Johnson & Johnson


INFORMACJE:
Od producenta: "Oliwka zawiera ekstrakt z kwiatów nadający skórze świeżości. Oliwka Johnson's Baby jest oliwką mineralną opartą na parafinie. Chroni skórę przed utratą wilgoci. Naniesiona no mokrą skórę po kąpieli lub prysznicu zatrzymuje 10 razy więcej wilgoci niż wiele balsamów i kremów. Idealna do codziennego stosowania. Produkt został przebadany i zaopiniowany przez Centrum Zdrowia Dziecka."
Pojemność: 200 ml
Cena:  10-12zł.
Firma: Johnson & Johnson
Dostępność: drogerie, większe supermarkety.
Wersje: Kwiatowa, dostępna również rumiankowa.

PLUSY:
+ piękny zapach, który utrzymuję się długo po nałożeniu oliwki!
+ przeznaczona dla każdego, zaczynając już od noworodków
+ gęsta konsystecja -  łatwo się rozprowadza, nie rozlewa się na około
+ nie powoduje podrażnień, nie uczula (czego nie można powiedzień o oliwce zwykłej firmy Bambino)
+ świetnie regeneruje suchą, szorstką skórę
+ wmasowywana w wilgotną skórę zatrzymuje więcej wilgoci, niektórzy polecają używanie jej w trakcie prysznica, gdyż wtedy można trochę zmyć jej wierzchnią tłustą poświatę
+ nie wysusza skóry
+ dobra po depilacji
+ świetna do masażu
+ nadaje się do pielęgnacji okolic intymnych
MINUSY:
- opakowanie, z którego ciężko wydobyć resztki oliwki
- ze względu na konsystencję strasznie długo się wchałnia
- trzeba uważać przy aplikacji, bo łatwo zatłuścić rzeczy dookoła
- podczas stosowania na noc, to czego nie wchłonie skóra idealnie przyjmie pościel (gdy stosowałam jej do rąk to i tak zawsze jakieś plamy na prześcieradle były)

SKŁAD: paraffinum liquidum, hexyl laurate, ethylene/propylene/styrene copolymer, cyclopentasiloxane, butylene/ethylene/styrene copolymer, parfum.