9/17/2012

hAuLL

Dawno nie było mowy o zakupach, a wiadomo, że takie chcąc nie chcąc się czyni. Ja postanowiłam zużyć te kosmetyki, które już mam, dużo nie kupowałam. Miałam też wydatki dotyczące materiałów do pracy i ich nie mogłam sobie odpuścić.


Na pierwszy ogień Mariza: szampon i odżywka do włosów Aloes & Jedwab, puder rozświetlający oraz dwa lakiery. Potem regenerujący krem Nivea na noc, sól do stóp z Rossmanna, zestaw Elmex - płyn oraz pasta, lakier i nabłyszczacz NeoNail i odżywka z wapniem Delia.

Avon, kat. 12 - zestaw do cery wrażliwej i podwójny krem do okolic oczu.

Część zakupów z hurtowni kosmetycznej. Poza tym jest jeszcze więcej pilników, żeli, a na resztę wciąż czekam.

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. trzeba czasem zrobić coś dla siebie m.in.:)

      Usuń
  2. sporo tego :) wszystko bardzo fajne :) też się muszę wybrać do jakiejś hurtowni kosmetycznej niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego! Ciekawe produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ten puder rozświetlający :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, szału nie ma z nim:P

      Usuń
  5. Też mam ten szampon i odżywkę z Marizy, ale chyba długo poczekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe jak Ci się sprawdzi odżywka z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem w trakcie testów, niedługo napiszę o niej i szamponie kilka słów, więc zapraszam:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Na pytania odpowiadam pod postami.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...